Historia

Na początku był cech
Lata dwudzieste XX wieku w Polsce charakteryzował ogromny dynamizm w rozwoju gospodarki. Nie inaczej było w branży mięsnej. Od roku 1920 notuje się postęp wynalazczości technicznej i technologicznej. Dość wspomnieć, że w okresie dwudziestolecia międzywojennego powstał midel cieplnego unieszkodliwiania drobnoustrojów w konserwach, bezsprężarkowa chłodziarka absorpcyjna czy białkowe osłonki wędlin. Rozpoczęto wówczas sterylizację konserw mięsnych w ocynkowanych puszkach. Nowoczesne maszyny zaczęły zastępować pracę ludzi w procesach przetwarzania surowców mięsnych. Postęp odczuwali zwłaszcza pracownicy dużych firm mięsnych, których właściciele mieli środki by inwestować w nowoczesne urządzenia. Zmiany techniczne pociągnęły za sobą także zmiany w mentalności ówczesnych rzemieślników.  Jeśli chcieli dotrzymać kroku tym najbardziej nowoczesnym, musieli się edukować. A gdzie, jeśli nie w cechach, które od wieków były opoką rzemieślników, można było szukać wsparcia? Choć przynależność do tych organizacji była dobrowolna to w okresie międzywojennym zauważa się ogromny wzrost zainteresowania cechami, co przekładało się na ich liczebność.
 


„Dla rozwoju i działalności rzeźniczo-wędliniarskich był to jednak prawie pod każdym względem okres niezwykły. Nigdy przed tym ani po tym okresie działalność cechów nie wpływała w takich rozmiarach na gospodarkę narodową w zakresie przetwarzania surowców rzeźnych – twierdzi profesor Wincenty Pezacki, autor książki „Gospodarka mięsna w Polsce- zarys dziejów”, dodając- Ogólną liczbę cechów rzeźnicko-wędliniarskich II Rzeczpospolitej Polskiej szacuje się na ok. 500. Nie ma drugiego okresu w historii polskich cechów rzeźniczych o tak wyjątkowo dużej dynamice organizacyjnej.

Wracający z wojny polscy rzeźnicy z rejonu Bydgoszczy, już pod koniec 1918 roku założyli Polskie Zrzeszenie Rzeźników, które w 1919 roku przekształciło się w Towarzystwo Samodzielnych Rzeźników. Jego członkowie nie mieli jednak praw podobnych do cechowych, dlatego w 1920 roku organizację rozwiązano. Powołanie Towarzystwa było jednak sygnałem dla rzeźników z innych stron kraju, że można i trzeba zrzeszać się i tworzyć mocne organizacje zawodowe.

W tym miejscu warto przypomnieć, że w latach międzywojnie rozpoczęła się „era polskiej szynki pasteryzowanej”. Jej walory były tak znakomite, że stała się synonimem polskiej jakości, podobnie jak ser szwajcarski, czy francuski koniak. Do tej międzynarodowej opinii o dobrej jakości polskich wyrobów mięsnych przyczyniło się polskie rzemiosło rzeźnicko- wędliniarskie. W kronikach tego czasu odnotowano m.in. , że pięciu polskich wędliniarzy uczestniczyło w międzynarodowych wystawach żywności,  zdobywając najwyższe laury. I to także był sygnał dla przetwórców mięsa, do tworzenia mocnych struktur organizacyjnych, które dawałyby możliwość rozwijania branży mięsnej.

Wszystko rozpoczyna się w Poznaniu
W porozbiorowej rzeczywistości jednoczono państwo polskie w jeden organizm. I te informacje nie pozostały bez wpływu na chęć tworzenia ponadcechowej organizacji branżowej i działania na rzecz własnej grupy zawodowej. Idea ponadcechowego ogólnopolskiego związku zrodziła się w Poznaniu tuż po odzyskaniu niepodległości. Działacze Cechu Rzeźników z tego miasta zorganizowali w sierpniu 1921 roku konstytucyjny zjazd. Pierwszym przewodniczącym Polskiego Związku  Cechów Rzeźnickich i Wędliniarskich został Ignacy Alankiewicz. Jednak do oficjalnego zarejestrowania organizacji doszło w 1922 roku. Od tego czasu aż do wybuchu wojny związkowi przewodniczył Kazimierz Syller z Poznania.

Pierwsze zadania Związku
Organizacja miała w swoim statucie wpisaną opiekę zawodową nad wszystkimi jej członkami, reprezentowanie interesów rzeźników i wędliniarzy  wobec władz państwowych i samorządowych, zakładanie i popieranie rozwoju organizacji zawodowych, przyczyniających się do poprawy poziomu oświaty zawodowej i efektywności produkcji, pozyskiwanie krajowych i zagranicznych rynków zbytu.

Związek rozwijał się dynamicznie o czym najlepiej świadczą liczby. W 1927 roku liczył 7 tysięcy członków. Niemal od początku działalności dysponował własnym czasopismem, wyrawaną w Poznaniu „Gazetą Przemysłu Rzeźnickiego”.

Podobnych organizacji przybywało. W roku 1922 we Lwowie powstało Stowarzyszenie Przemysłowe Rzeźników i Wędliniarzy. W 1929 roku powołano Polski Związek Bekonowy, a w 1930 roku- Polski Związek Wytwórców i Eksporterów Wędlin.

Na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych Polski Związek Cechów Rzeźnickich i  Wędliniarskich przechodził kryzys, spowodowany chęcią podziału na dwie organizacje rzeźniczą i wędliniarską. W 1928 roku zmieniono jego nazwę na Polski Związek Chrześcijański Cechów Rzeźnicko- Wędliniarskich.

Druga odsłona- czas transformacji
System polityczny po drugiej wojnie światowej był bardziej niż nieprzychylnym wszelkim związkom i stowarzyszeniom. W Polsce przetrwały jednak cechy i choć w solidnie okrojonej i nadzorowanej centralnie strukturze, stanowiły wyjątkową organizację opierającą się o działanie prywatnych przedsiębiorców.



Trzeba było czekać aż 45 lat, by w okresie transformacji politycznej, na przełomie lat 80 i 90 odtworzyć ponadcechową organizację rzeźników i wędliniarzy.  Historia lubi się powtarzać. I tym razem myśl o powołaniu związku zrodziła się wśród rzeźników poznańskich i warszawskich, którzy ze swoją ideą trafili na podatny grunt także w Katowicach i w Łodzi. Wśród reaktywujących przedwojenną organizację znaleźli się reprezentanci izb rzemieślniczych z całego kraju. Na czele organizacji nawiązującej do przedwojennych wzorów działania w strukturze ponadcechowej stanęli: Aleksander Tecław, Janusz Bielesz, Zbigniew Kośla, Kazimierz Stańczyk, Ryszard Majchrzak i Jan Serwatka. Obowiązki dyrektora biura powierzyli Bronisławowi Wesołowskiego. Reaktywowaną organizację nazwali „Stowarzyszenie Rzeźników i Wędliniarzy Rzeczpospolitej Polskiej”, na jej siedzibę wybierając Warszawę, a ściślej Związek Rzemiosła Polskiego, z którym wszyscy się utożsamiali, hołdując rzemieślniczym tradycjom.

Na początku organizacja była utrzymywana z funduszy… jego założycieli: panów Serwatkę, Stańczyka i Majchrzaka.  Pierwszym prezesem w powojennej historii organizacji został pan Kazimierz Stańczyk, który swoją sympatią, koncyliacyjnością i autorytetem szybko rozbudował organizację zachęcając do przyłączenia się ponad 200 zakładów z całego kraju.  

Od 2009 roku prezesem zarządu SRW RP jest Janusz Rodziewicz, który wciąż pełni swoją odpowiedzialną funkcję. Wspomaga go Piotr Ziemann. Ważną rolę w organizacji wciąż pełni Kazimierz Stańczyk- prezes honorowy.

Dzięki ciężkiej pracy władz, Stowarzyszenie Rzeźników i Wędliniarzy RP wciąż jest największą organizacją branżową w Polsce, liczącą ponad 150 zakładów w Polsce, głównie małych i średnich rodzinnych przedsiębiorstw.

W ramach promocji spożycia mięsa i przetworów wśród konsumentów, nasza organizacja prowadzi szereg działań promocyjnych na terenie całego kraju. Co roku obchodzimy Świętomięs Polski- czyli dzień mięsa, odwiedzając największe miasta w Polsce( w poprzednich latach Poznań, Chorzów, Lublin, Gdańsk) i prowadząc akcje promocyjne. Do najbardziej znanych imprez zaliczyć trzeba także Mięsną Arenę, Ucztę u Neptuna, uczestniczymy również w Dożynkach Prezydenckich. Działania podejmowane w kraju finansowane są z Funduszu Promocji Mięsa Wieprzowego, Funduszu Promocji Mięsa Drobiowego oraz Funduszu Mięsa Wołowego. Nasze działania nie ograniczamy tylko na terenie naszego kraju. Dbamy o to by nasze zakłady rozwijały eksport.

Starając się zwiększać eksport mięsa i przetworów z naszego kraju Stowarzyszenie Rzeźników i Wędliniarzy RP od 2007 roku prowadzi europejski program, który obejmuje promocję europejskiego świeżego, schłodzonego lub mrożonego mięsa i jego przetworów w szczególnie ważnych dla naszego eksportu krajach. W czasie programu "Europejskie Mięso – tradycja, jakość, smak", który prowadziliśmy od 2012 roku do 2015 prowadziliśmy działania promocyjne na rynkach Federacji Rosyjskiej, w Chinach i w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. 

Od 2015 roku prowadzimy program Smaki Europy Jakość i Tradycja, który realizujemy w takich krajach jak Białoruś, Hongkong, Singapur, Algieria, Pekin.

Nasze działania są wielotorowe. Staramy się nie tylko zwiększyć eksport czy spożycie mięsa. Prowadzimy również działania mające na celu zachęcenie młodzieży szkolnej do kształcenia się w zawodach branży mięsnej. Stąd w zeszłym roku kampania telewizyjna zachęcająca do zawodu rzeźnika.

Czy wiesz, że:

  • W 1927 roku związek liczył 7 tysięcy członków!
  • W 2017 roku SRW RP obchodziło 95 lecie istnienia.

Dane Adresowe

Stowarzyszenie Rzeźników i Wędliniarzy
Rzeczypospolitej Polskiej
ul. Miodowa 14
00-246 Warszawa
+48 22 6350184
507-130-369
biuro@srw.org.pl

W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.