Dziennikarze Superwizjera TVN przygotowali reportaż pod tytułem: „Rzeźnia pod kontrolą. Polskie podziemie hallal”, który został wyemitowany 26 maja na antenie TVN 24+. Materiał wstrząsnął wielu widzami, odkrył bowiem wiele prawd o bezkarnym funkcjonowaniu szarej strefy w Polsce.
Tomasz Parzybut, prezes SRW RP, zamieścił na FB równie ciekawą, poszerzoną recenzją wyemitowanego reportażu. Zachęcamy do przeczytanie tego tego tekstu:
„To jest bardzo dobry materiał dziennikarzy Superwizjer TVN, pokazujący problem, o którym Stowarzyszenie Rzeźników i Wędliniarzy RP, jak i cała branża, mówi od lat. Polski sektor mięsny konsekwentnie buduje swoją reputację w oparciu o jakość, bezpieczeństwo żywności, dobrostan zwierząt oraz rygorystyczne normy krajowe i unijne. Tysiące legalnie działających zakładów każdego dnia ponoszą ogromne koszty, aby spełniać najwyższe standardy produkcji i utrzymać zaufanie konsumentów w kraju i zagranicą.
Od wielu lat alarmujemy o rosnącym problemie szarej strefy. Mówimy o grupach działających całkowicie poza systemem kontroli — organizujących nielegalny ubój, handel niebadanym mięsem czy produkcję wyrobów bez jakiegokolwiek nadzoru weterynaryjnego. To nie są „mali producenci” czy lokalne tradycje, ale zwykli oszuści, często powiązani ze środowiskami przestępczymi, którzy zarabiają kosztem zdrowia konsumentów i reputacji całej branży.
Takie produkty trafiają na targowiska, do przypadkowych punktów sprzedaży, a czasem — jak pokazuje materiał — również do sklepów czy gastronomii. Sprzedawane pod hasłami „swojskie”, „od rolnika” czy „naturalne”, budują fałszywe poczucie bezpieczeństwa. I tu bardzo ważna kwestia - trzeba jasno postawić granicę: nie wolno wrzucać do jednego worka uczciwych producentów, działających w ramach RHD MLO, z ludźmi funkcjonującymi całkowicie poza systemem prawa.
Legalny producent nie ukrywa swojej działalności. Numer weterynaryjny musi znajdować się zarówno na stoisku, jak i na opakowaniu produktu. Konsument ma prawo wiedzieć, skąd pochodzi żywność i kto bierze za nią odpowiedzialność.
Warto też uczciwie powiedzieć, że materiał pokazuje właściwe działania służb weterynaryjnych — zgłoszenia do prokuratury, udział w prowokacji, podejmowanie interwencji. Problem polega jednak na tym, że żadna inspekcja nie będzie skuteczna, jeśli państwo pozostawia jej tak słabe narzędzia prawne. Trudno mówić o walce z przestępczością żywnościową, jeśli osoba zatrzymana na gorącym uczynku za handel niebadanym mięsem ryzykuje mandat niższy niż kara za wykroczenia drogowe, a
nielegalny towar nawet nie zostaje zabezpieczony!
Paradoks polega na tym, że legalnie działające zakłady często ponoszą znacznie dotkliwsze konsekwencje za błędy formalne czy administracyjne, które nie mają wpływu na bezpieczeństwo produktu. Uczciwi przedsiębiorcy działają pod ogromną presją przepisów, kontroli i kosztów, podczas gdy szara strefa funkcjonuje praktycznie bez bezkarnie, bez ponoszenia dodatkowych kosztów.
Dlatego dziś potrzebne są zdecydowane zmiany prawa: wysokie kary finansowe, możliwość natychmiastowego zabezpieczania nielegalnego towaru, skuteczniejsze narzędzia dla służb kontrolnych oraz bezkompromisowe traktowanie osób, które świadomie narażają konsumentów dla własnego zysku.
I na koniec warto przypomnieć historię sprzed kilku lat, która najlepiej pokazuje absurd obecnych przepisów. Lekarz weterynarii został skazany na grzywnę za naruszenie miru domowego po wejściu na teren nielegalnej rzeźni. Ponieważ właściciel nigdy formalnie nie zgłosił prowadzenia działalności, sąd uznał, że weterynarz nie miał prawa przeprowadzić kontroli. Trudno o bardziej dobitny przykład tego, jak bardzo system prawny nie nadąża dziś za rzeczywistością.
PS. Chcę bardzo wyraźnie zaznaczyć, że nagrania wykorzystane do zobrazowania uboju halal nie były realizowane w żadnym z certyfikowanych polskich zakładów prowadzących legalną produkcję, funkcjonujących pod stałym nadzorem służb weterynaryjnych i według restrykcyjnych procedur eksportowych. Tym bardziej należy oddzielić legalną działalność od patologii funkcjonujących całkowicie poza systemem kontroli”.
Tomasz Parzybut
Dodajmy, że reportaż „Rzeźnie poza kontrolą. Polskie podziemie halal.” jest dostępny na: https://tvn24.pl/plus/programy/superwizjer/kulisy-nielegalnego-uboju-halal-w-polsce-reportaz-superwizjera-vc9065817.
To trzeba zobaczyć!
| Stowarzyszenie Rzeźników i Wędliniarzy Rzeczypospolitej Polskiej |
|
|---|---|
| ul. Miodowa 14 00-246 Warszawa |
|
| +48 22 6350184 507-130-369 |
|
| biuro@srw.org.pl |