Co prawda od 1 kwietnia, kiedy w siedzibie Polskiej Agencji Prasowej odbyła się konferencja „Stół Wielkanocny dla Dziennikarzy Polskich i Zagranicznych. Promocja Polskiej Wieprzowiny”, minął tydzień, ale warto zapoznać się z tym, o czym w jej trakcie dyskutowano. A tematem głównym było przede wszystkim mięso wieprzowe i to nie tylko dlatego, że spotkanie sfinansowano Funduszu Promocji Mięsa Wieprzowego.
Wprowadzeniem do dyskusji była prelekcja prof. Dariusza Lisiaka z Instytutu Biotechnologii Przemysłu Rolno-Spożywczego im. prof. W. Dąbrowskiego - Polski Instytut Badawczy. Prof. Lisiak podkreślił m.in.: „W 2005 roku roczne spożycie mięsa wyniosło 66 kg na mieszkańca, w 2019 roku było to 71 kg, zaś w 2024 roku już 76 kg. Mnie te dane nie dziwią, bo wiem, że polskie mięso jest doskonałej jakości, jest zdrowe i tanie”.
Jak czytamy w informacji PAP, prelegent zwrócił uwagę na fakt, że producenci mięsa borykają się z trudną sytuacją wysokich kosztów i niskich cen w skupach, co przekłada się na zmniejszenie pogłowia świń w Polsce: „Nie wynika to bynajmniej z tego, że Polacy odwracają się od mięsa. Przeciwnie, dane jasno pokazują, że spożycie mięsa w Polsce rośnie”.
Wiesław Różański, prezes Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego (UPEMI), podkreślił: „Borykamy się z problemami na rynkach międzynarodowych w związku z blokadami przez chorobę ASF oraz ptasią grypę. Walczymy o zniesienie blokad na wielu rynkach. W kilku krajach Dalekiego Wschodu już się to udało. Wróciliśmy m.in. do Chin, Wietnamu i do Korei. Liczymy, że w czerwcu południowokoreańskie władze ogłoszą powrót polskiej wołowiny na ich rynek. Drób i wieprzowina już
tam są. Przy wsparciu instytucji państwa trzeba promować polskie mięso i zdobywać kolejne rynki”.
Jerzy Rey, przewodniczący Rady Związku Polskie Mięso, zwrócił uwagę, że gdyby nie eksport polskiego mięsa, Polska nie miałaby nadwyżki handlowej w eksporcie: „W ciągu 30 lat doszło do skokowej modernizacji całego przetwórstwa, połowę procesów zostało zautomatyzowanych, dlatego mamy najnowocześniejszy przemysł mięsny w Unii Europejskiej. Jesteśmy jako branża otwarci na wykorzystanie w procesie produkcyjnym AI, która może poprawić efektywność”.
Tomasz Parzybut, prezes Stowarzyszenia Rzeźników i Wędliniarzy RP dodał: „Powinniśmy się dziś skupić na zbudowaniu konkretnej polskiej mięsnej marki na wzór włoskiej szynki parmeńskiej i docierać do jak największej grupy zagranicznych konsumentów. Możemy użyć do tego gastronomii, bo ona jest najlepszym miejscem promocji polskiego mięsa”.
Jacek Marcinkowski z Ogólnopolskiego Cechu Rzeźników, Wędliniarzy i Kucharzy, wskazał na ogromny potencjał turystyki kulinarnej w Polsce. Przypomniał o licznych projektach społeczno- edukacyjnych, jak np. „Wędrówki kulinarne - wieprzowina” czy „Gęsina na imieninach”, organizowanych przez OCRWK z udziałem znanych kucharzy i celebrytów kulinarnych.
Źródło: PAP
Fot. OCRWK
| Stowarzyszenie Rzeźników i Wędliniarzy Rzeczypospolitej Polskiej |
|
|---|---|
| ul. Miodowa 14 00-246 Warszawa |
|
| +48 22 6350184 507-130-369 |
|
| biuro@srw.org.pl |